Dostałem wiadomość, od Igor Od Morświna, obejrzałem załączoną fotkę i zrobiło mi się smutno…
„Przesyłam zdjęcie zapomnianego, samotnego i wyblakłego Orzełka z Koszykowej 82 w Warszawie. Jeszcze niedawno było tam WKU. Jak widać tablice informacyjne zabrano, a Orła zostawiono.”

Ile jeszcze takich zapomnianych tablic wisi? Może warto przed zbliżającym się Świętem Niepodległości zatroszczyć się o te zapomniane.
Widać tu szacunek do naszego godła ??!! Cudze chwalicie swego nie potraficie….. .
Ktoś z urzędasów powinien „beknąć” za to.
To od wielu lat jest „miejsce widmo”. Pusto, niczyje, niezadbane i niewykorzystane. Jeżeli wszystkie instytucje wojskowe są takiej kondycji to ja jestem za likwidacją.
A dla wtajemniczonych ten smutny, zapomniany orzełek wisi na budynku po drugiej stronie ulicy niż „Hotel u Nowosadek” 🙂